Oddaję Panu Jezusowi moją duszę, rozum, serce i wszystko co mam. Ofiaruję się na wszystkie wątpliwości, oschłości wewnętrzne, udręczenia i męki duchowe, na wszystkie upokorzenia i wzgardy, na wszystkie boleści ciała i choroby, a za to nic nie chcę ani teraz, ani po śmierci, ponieważ tak czynię z miłości dla samego Pana Jezusa.
(Akt ofiarowania ułożony dla bł. Bernardyny Jabłońskiej, św. Brat Albert Chmielowski)
(Polub jako pierwszy)
(1 głosów, średnio: 1,00 na 1)
Cicho Boską spełniać wolę
Chrystus miał osobowe istnienie w dwóch naturach. Miał wieczne narodziny z Ojca i dlatego jest Synem Bożym i prawdziwym Bogiem. Narodził się też w czasie ze swej matki Maryi i dlatego jest synem człowieka i prawdziwym człowiekiem. Każda natura pozostała jednak w sobie tym, czym była. Bóstwo nie mogło stać się człowieczeństwem ani człowieczeństwo bóstwem, lecz połączyła je Boska Osoba Syna. Każda z obu natur była własną Jego naturą, gdyż On jest prawdziwym Bogiem i człowiekiem.