[Święty Franciszek] chciał okazywać wielki szacunek dłoniom kapłańskim, które otrzymały boską władzę sprawowania tegoż Sakramentu. Często mawiał:
—„Gdyby mi się przydarzyło spotkać razem jakiegoś świętego z nieba i jakiegoś biednego księdza, to najpierw uczciłbym kapłana i pośpieszyłbym co rychlej ucałować mu ręce. Powiedziałbym: «Ach, święty Wawrzyńcze, zaczekaj, ponieważ jego ręce dotykają Słowa żywota (1 J 1, 1) i mają w sobie coś ponadludzkiego».”.
(Vita secunda, bł. Tomasz z Celano)
(2 głosów, średnio: 1,00 na 1) 
(Polub jako pierwszy)
Bóg powiedział do pogrążonej w ekstazie Katarzyny: „Cierpienie, które znosi stworzenie, dopóki jest w ciele śmiertelnym, nie jest dostateczne samo z siebie do zadośćuczynienia winie i karze, jeśli już nie jest zjednoczone z miłością i z prawdziwą skruchą, i z odrazą grzechu.
Kto kocha Boga, często o Nim pamięta. Środkiem, który pozwala to osiągnąć jest pamiętanie o tym, że On jest w nas obecny i zawsze myśli o tym, by nas obdarowywać…