Archiwum dla Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Aby przejść do Boga i stanąć przed Nim, trzeba stać się płomieniami ubóstwa, czystości i posłuszeństwa

// Listopad 1st, 2013 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Widziałam schody i weszłam po nich, a na ich szczycie widziałam grotę, w której były trzy zapalone świece. W tej grocie były otwarte drzwi. Weszłam przez nie i zobaczyłam kapłana, który odprawiał Mszę św. Przyszła mi do głowy myśl, że nie przyjrzałam się dobrze świecom, które były w grocie. Wróciłam tam i wydawało mi się, że na każdej świecy widzę jakąś złotą literę. Litera napisana na pierwszej zapalonej świecy oznaczała ubóstwo, ta na drugiej oznaczała czystość, a na trzeciej oznaczała posłuszeństwo; te trzy świece były też obrazem Świętej Rodziny: świeca ubóstwa świętego Józefa, świeca czystości – Maryi, a świeca posłuszeństwa – Jezusa. Usłyszałam, że kapłan, który odprawiał Mszę św., przedstawiał Jezusa, a w konsekwencji posłuszeństwo; obie świece zapalone w czasie Mszy św. były obrazem Maryi i Józefa, czyli ubóstwa i czystości, które winny towarzyszyć każdemu kapłanowi stojącemu przy ołtarzu.

Widziałam płomienie trzech świec palących się w  grocie między tronem Boga a mną — płomień ubóstwa przynosi w niebie przed Bogiem nieskończone bogactwa, płomień czystości nieskazitelność i bezmierną radość, płomień posłuszeństwa nieskończony autorytet, przed którym wszystko się kłania i któremu wszystko jest posłuszne. Zobaczyłam , że aby przejść do Boga i stanąć przed Nim, trzeba stać się płomieniami ubóstwa, czystości i posłuszeństwa, które znajdują się między Bogiem a nami. I widziałam, że kiedy się stoi za tymi płomieniami, wpisuje się w nas obraz Jezusa Chrystusa; po tym, jak się człowiek sprzeniewierzył, Bóg nie może inaczej patrzeć na niego, jak tylko przez Jezusa, tak jak człowiek, ze swej strony może patrzeć na Boga jedynie poprzez Jezusa, to Bóg — powiedziałabym — widzi w nas już nie nas samych, ale obraz Jezusa w nas.

Powiedział mi też, że grota jest obrazem Kościoła, który na zewnątrz  zdaje się być pozbawiony piękna i mały, ale który kryje w swym wnętrzu niezmierzone bogactwo, piękno i wielkość. Usłyszałam, ze ubóstwo jest jego bogactwem, czystość jego rozkoszą, a posłuszeństwo mocą.

(Mariam święta Palestynka. Życie siostry Marii od Jezusa Ukrzyżowanego, o. Pierre Estrate)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Pokora zadowala się wszystkim

// Sierpień 26th, 2011 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Bogatego wszyscy kochają, poważają. Biedny jest pogardzany, nie ma nic; lecz jest pokorny… a kogo poważa Pan? Pokornego… Pokora jest szczęśliwa z bycia pogardzaną, z nieposiadania niczego, nie przywiązuje się do niczego, na nic się nie złości. Pokora jest zadowolona, szczęśliwa, wszędzie [zawsze] szczęśliwa,  pokora zadowala się wszystkim… Pokora nosi zawsze Pana w swoim sercu… Pychę wszystko wytrąca z równowagi, wszystko martwi, denerwuje, przygniata. W pysze wszystko wywołuje bunt, wprawia w rozpacz, trapi. Pokora raduje się na tym świecie, jak i na tamtym. Pokora na nic nie zwraca uwagi, jest zadowolona ze wszystkiego.

Pan mówi: spójrz na robaka, w miarę jak zagłębia się w ziemię, jest bezpieczny, a na powierzchni robak zostaje zdeptany. Gdy są mrozy, ziemia daje mu ciepło; gdy świeci słońce, ziemia daje mu ochłodę. Pokora jest królestwem serca Bożego.

Trzeba zapracować na pokorę, trzeba siać, wtedy Bóg daje pokorę. Nie należy mówić: Panie, daj! Nie lecz trzeba siać i pracować. Jakiś człowiek nie ma wody, kopie ziemię i znajduje wodę… Inny człowiek jest głodny, prosi Niebo… A więc siejcie, pracujcie, a będziecie zbierać. Siejcie ciernie – zbierzecie ciernie, sadzicie krzewy różane – zbierzecie róże, siejcie czysty jęczmień – zbierzecie jęczmień.

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Ktokolwiek będzie wzywał Ducha Świętego, będzie Mnie szukał i znajdzie Mnie

// Czerwiec 12th, 2011 // 2 Komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Przyjmując Komunę świętą, czułam się uniesiona miłością Boga. Miłość mnie do czegoś popychała, a ja nie wiedziałam do czego. Zwróciłam się ku Duchowi Świętemu i zawołałam: „Oświeć mnie, Ty, który udzieliłeś światła apostołom, prostaczkom; ja jestem niczym, oświeć mnie. Chcę tylko tego, czego pragnie Jezus”.

Nagle widzę siebie w głębokiej nocy pomiędzy rozpadlinami, zwierzętami, które mnie gryzą. W ciemności nie mogę zauważyć dołów i zwierząt. Wzywam ognia i światła Ducha Świętego. Pojawia się promień, by mnie prowadzić,  i jak w mgnieniu oka w tym promieniu widzę całe swoje grzeszne życie; i gdyby trzeba było, miałabym odwagę wyznać je przed całym światem. Jednocześnie czułam się rozpalona miłością, a moje serce topiło się jak wosk przy ogniu i zawołałam do Boga: „Panie, wystarczy, już nie mogę!”

I ujrzałam przed sobą gołębicę, a nad gołębicą kielich, z którego się przelewało, tak jakby wewnątrz kielicha było źródło, a to, co wylewało się z kielicha, zraszało gołębicę i obmywało ją. I usłyszałam głos, który wychodził ze wspaniałego światła i powiedział:

„Jeśli chcesz Mnie szukać, poznać Mnie i pójść za Mną, wzywaj światło, to znaczy Ducha Świętego, który oświecił moich uczniów i który oświeca wszystkie ludy, które Go wzywają. Zaprawdę, zaprawdę, zaprawdę, mówię ci: Ktokolwiek będzie wzywał Ducha Świętego, będzie Mnie szukał i znajdzie Mnie, a znajdzie Mnie przez Ducha Świętego. Jego sumienie będzie delikatne jak kwiat polny. Jeśli będzie to ojciec lub matka, w jego rodzinie zapanuje pokój i w jego sercu będzie pokój zarówno w tym, jak i w przyszłym życiu – nie umrze w ciemności, ale w pokoju. Żarliwie pragnę, byś powiedziała, że wszyscy kapłani, którzy odprawią raz w miesiącu Mszę św. o Duchu Świętym, uczczą Mnie. Ktokolwiek taką Mszę odprawi lub będzie w niej uczestniczył, będzie uczczony przez samego Ducha Świętego, będzie miał światło, będzie miał pokój. On uleczy chorych, obudzi tych, którzy śpią”.

Powiedziałam więc: „Panie, co mogę zrobić? Nikt mi nie uwierzy!” A głos mi odpowiedział: „Kiedy nadejdzie chwila, Ja uczynię to wszystko, a ty będziesz niepotrzebna”. I wszystko zniknęło, a moje całe serce pozostało rozpalone miłością.

(Relacja z ekstazy, 18.05.1875 r., bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Jesteśmy stworzeni, żeby miłować naszego Stwórcę, a nie, żeby iść za naszym pragnieniem

// Maj 20th, 2011 // 1 Komentarz » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Czym jest człowiek wobec swego Stwórcy? Dlaczego człowiek jest zły? Podziwiajmy cierpliwość Boga… Och! Tak, tysiąc lat mija jak jeden dzień. Lecz my jesteśmy stworzeni, żeby miłować naszego Stwórcę, a nie, żeby iść za naszym pragnieniem… Na ile będziemy czynić własną wolę, na tyle będziemy przypiekać się w czyśćcu, być może dziesięć lat za jeden czyn, w zależności od stopnia jego ważności… Na co człowiekowi zdobyć wszechświat, jeśli zgubi swoją duszę?

(Zapiski z ekstazy 18.10.1875 r. [fragm.], bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Ujrzę mojego Boga!

// Kwiecień 23rd, 2011 // 1 Komentarz » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Ujrzę mego Boga. Nie z oddali, jak widzę Go teraz, ale rzeczywiście, prawdziwie… Ujrzę żywego Boga!… Usłyszę Jego głos!… Moje kości i moje ciało będą nasycone radością… Po tym, jak byłam w przepaści, będę w pałacu razem z Nim!

Kiedy Ciebie ujrzę, wszystko we mnie ożyje i nabierze nowej mocy w Tobie, mój Boże! O mój Boże, jak świat jest ślepy, że boi się śmierci!… Ta szczęśliwa śmierć!… O przychylna śmierci, oddaj mnie szybko mojemu Umiłowanemu!… Tak, jesteś dobra, uwalniasz mnie z więzienia… Wyjść z ciemności, by zjawić się w jasności!… Ujrzę mojego Boga!… Pan mi to obiecał!”.

(Słowa wypowiedziane w 1878 r., bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Dusza jest jak lampa…

// Marzec 11th, 2011 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy), Myśli i słowa

Dusza jest jak lampa, sprawia się, że żyje poprzez akty wyrzeczenia… bez tych aktów gaśnie, dusi się.

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Cały dzień dla Pana

// Luty 13th, 2011 // 1 Komentarz » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Pewnego razu, trwając w uniesieniu, bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego przekazała siostrom następującą naukę:

„Owieczki, Dziewica Maryja mówi, że musicie dobrze wykorzystywać czas w ciągu tygodnia, dobrze pracować dla Jezusa, pod spojrzeniem Jezusa, w milczeniu, w cierpliwości, w wewnętrznym skupieniu. W niedzielę należy cały dzień przeznaczyć dla Pana. Tego dnia należy modlić się i czytać książki, które mówią o Jezusie”.

(Mariam, święta Palestynka [fragm.], o. Pierre Estrate)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Nie patrz nigdy w dół, lecz w górę

// Luty 2nd, 2011 // 1 Komentarz » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Nareszcie, oto nadeszła godzina Pana, aby otworzyć przed Siostrą furtę. To znak, że Bóg otwiera Ci bramę do Nieba! Podzielam Twoją radość, lecz mam jeszcze coś do powiedzenia. Oto jaki posag powinien koniecznie wejść z Tobą do klasztoru: koszula, habit, welon. Koszula oznacza pokorę. Habit oznacza miłość i łagodność. A welon oznacza, że trzeba mieć oczy zamknięte na wszystkie rzeczy ziemskie. Bóg sam wystarczy! Oto trzy cnoty, o które Bóg Cię prosi: pokora, miłość i łagodność oraz cierpliwość. Wtedy będziesz doskonała i Niebo będzie dla Ciebie otwarte.

Proszę o jeszcze jedno: przez wzgląd na miłość miej oczy zawsze zamknięte na [słabości] innych i na wszystko, co Ciebie nie dotyczy, na innych… Często pytaj sama siebie: czego szukam w zakonie? Boga samego! Zostaw więc całą resztę! Nie patrz nigdy w dół, lecz w górę. Im bardziej spoglądamy ku górze, to mimo że zdajemy się być nieszczęśliwi – jesteśmy szczęśliwi. Im bardziej zaś spoglądamy w dół, mimo że wydajemy się być szczęśliwi – jesteśmy nieszczęśliwi. Do zobaczenia, doga Siostro, pozostańmy złączone w modlitwie.

(List do Amelii Cabiran, wstępującej do Karmelu, 29.11.1875 r., bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Jestem córką Kościoła

// Grudzień 1st, 2010 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy), Myśli i słowa

Jestem córką Kościoła. Bóg jest moim Bogiem, Jezus jest moim Ojcem, Maryja moją Matką, aniołowie, święci są moimi braćmi!

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Jeśli słyszałabym głos i Boga, i Kościoła, to wolałabym słowo Kościoła od słowa Boga

// Sierpień 25th, 2010 // 1 Komentarz » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Drogi, umiłowany Ojcze,

w kopercie od Ciebie otrzymałam list od czcigodnego proboszcza z Saint Palais. Ponieważ nie potrafię pisać sama, wyjdzie na to samo, gdy odpowiem mu przez Ciebie. Możesz powiedzieć temu wspaniałemu księdzu, którego bardzo kocham w Bogu, że modlę się za niego i polecam się jego modlitwom. Modlę się również za jego dzieła.

Tak, jak już mówiłam ojcu Bordacharowi, uważam, że wszystko, o czym mi mówił, jest diabelskie, że jest to próba podszycia się pod Matkę Bożą z Lourdes. Od początku miałam takie przeczucie. Diabeł może robić wiele rzeczy, które wydają się cudowne. A wiara osób, które przychodzą prosić Najświętszą Pannę o łaski, może spowodować, że zostaną wysłuchane, gdyż Bóg i Najświętsza Panna słyszą je i tam, i wszędzie.

Nie mam światła, a to, co mówię, jest moją myślą. Nasza Matka Kościół Święty, który jest samą mądrością, wypowie się na ten temat. W tej sprawie Duch Święty jest z Kościołem, a nie ze mną. To nie na mnie należy się zdawać w tej sprawie, ale na Kościół. Jeśli słyszałabym głos i Boga, i Kościoła, to wolałabym słowo Kościoła od słowa Boga. Oto moja doktryna, drogi Ojcze. Żegnaj drogi, ukochany Ojcze, módl się za mnie i pobłogosław mi.

s. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego,
zakonnica karmelitanka niegodna

(List do o. Estrate’a, 26.08.1877 r., bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Przykład ubóstwa

// Lipiec 13th, 2010 // 1 Komentarz » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Pewnego dnia bł. Maria ujrzała Jezusa stojącego nad brzegiem morza: – Widzisz to ogromne morze – zwrócił się do niej – no więc bierz z niego tylko tyle wody, ile jest ci niezbędne; choć morza nie da się wyczerpać, to korzystaj z niego wyłącznie w miarę twojej potrzeby. To przykład ubóstwa, w którym musisz się ćwiczyć.

(bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego [wł. Miriam Baouardy])

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Duch Święty niczego mi nie odmawia

// Czerwiec 19th, 2010 // 1 Komentarz » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

„Dziś rano — napisała 14 listopada 1871 r. bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego  — cierpiałam, ponieważ nie czułam Boga. Wydawało mi się, że moje serce było jakby z żelaza. Nie mogłam myśleć o Bogu, wezwałam Ducha Świętego i powiedziałam: «To Ty dajesz nam poznać Chrystusa. Apostołowie pozostawali długo razem z Nim, nie rozumiejąc Go, ale jedna kropla Ciebie wystarczyła, by Go zrozumieli. I Ty również sprawisz, że zrozumiem Go także.

Przyjdź, moje pocieszenie, przyjdź, moja radości, przyjdź, mój pokoju, moja siło, moje światło. Przyjdź i oświeć mnie, abym znalazła źródło, z którego powinnam się napić. Kropla Ciebie wystarczy mi, byś pokazał mi Jezusa takim, jakim jest. Jezus powiedział, że Ty pójdziesz do nieuczonych. Jestem pierwszą z nieuczonych. Nie proszę Cię ani o inną wiedzę, ani o inne poznanie, jak tylko o mądrość odnalezienia Jezusa i o mądrość trwania przy Nim». I poczułam w sercu lekko rozpalone żelazo. Duch Święty niczego mi nie odmawia”.

(bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego, wł. Miriam Baouardy)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Czas błędów i nabożeństwo do Ducha Świętego

// Czerwiec 8th, 2010 // 3 Komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy), Myśli i słowa

Świat i wspólnoty zakonne poszukują nowości w nabożeństwach, a zaniedbują prawdziwe nabożeństwo do Pocieszyciela. To dlatego tkwią w błędzie, w rozłamach, to dlatego nie ma ani pokoju, ani światła. Nie wzywa się Światła, jak winno być wzywane, a ono właśnie objawia nam prawdę. Zaniedbuje się tego nawet w seminariach… Trwają prześladowania, zazdrość pomiędzy wspólnotami zakonnymi. To dlatego świat jest w ciemnościach. Każdy – w świecie czy we wspólnotach – kto będzie wzywał Ducha Świętego, nie umrze w błędzie. Każdy kapłan, który będzie szerzył to nabożeństwo, otrzyma światło, gdy będzie mówił o tym innym.

Zostało mi powiedziane, że w całym świecie należy ustanowić to, by każdy kapłan raz w miesiącu odprawiał Mszę św. do Ducha Świętego. I ci wszyscy, którzy będą w niej uczestniczyć, otrzymają szczególne łaski i światła. Powiedziano mi ponadto, że nadejdzie dzień, kiedy szatan będzie wykoślawiać obraz naszego Pana i Jego słowa w osobach żyjących w świecie, kapłanach i zakonnicach. Ale ten, kto będzie wzywał Ducha Świętego, odkryje błąd. Widziałam też tyle rzeczy na temat tego nabożeństwa, że można by napisać grube tomy, ale ja nie potrafię o tym mówić. A ponadto jestem nieuczona, która nie umie ani czytać, ani pisać. Pan odkryje to światło temu, komu zechce…

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Dobroć Boga

// Kwiecień 20th, 2010 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Pies zawinił, uderzyłam go, a on schylił łeb jeszcze niżej. Potem idę do refektarza, a on przychodzi, przepędzam go, a on wraca, przepędzam go znowu, a on siada przy drzwiach i patrzy na mnie takimi oczami, że wzbudza moje współczucie. Dałam mu więc kawałek chleba. Wówczas myśl o dobroci Boga wobec duszy, która wraca do Niego, tak jak ten pies, powracała do mnie, ogarniała mnie, i czułam, że dla Niego jest czymś jeszcze bardziej niemożliwym, by nie mieć dla nas współczucia…

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Jak dziecko…

// Styczeń 26th, 2010 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy), Myśli i słowa

bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (Mała Arabka)Panie, strzeż mnie zawsze w Twojej miłości, tak jak dziecko jest chronione we wnętrzu swej matki. Tam nie potrzebuję niczego ani do jedzenia, ani do picia; jest ukryte przed każdym niebezpieczeństwem; przy swojej matce ma wszystko. I mnie także niczego nie braknie, jeśli będziesz mnie strzegł, Panie, w Twojej miłości. Nie pragnę nic innego, jak być Twoją, nie chcę nigdy wyjść z Ciebie, Jak dziecko staje się kruche i bezradne, kiedy wychodzi z łona matki, ja także byłabym nieszczęśliwa, gdybym wyszła z Ciebie. Chroń mnie, Panie, w Twoim łonie, strzeż mnie we wnętrzu Twej miłości.