Wpisy otagowane ‘Kościół’

Teresa Benedykta od Krzyża (św., wł. Edyta Stein): Kościół w jego zwycięstwie nad ościeniem śmierci

// Kwiecień 10th, 2012 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, XX/XXI Wiek

Na pogrzebie Reinacha spotkałam się pierwszy raz z Krzyżem i Bożą mocą, jakiej udziela on tym, którzy go niosą. Ujrzałam pierwszy raz w życiu Kościół w jego zwycięstwie nad ościeniem śmierci. W tym momencie załamała się moja niewiara i ukazał się Chrystus w tajemnicy Krzyża.

(Autobiografia 1917 r. [fragm.], św. Teresa Benedykta od Krzyża)

Rafał Kalinowski (św.): Naucz mnie zwyciężać bojaźń i oglądanie się na ludzi

// Listopad 20th, 2011 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

W nędzy życia mojego w cóż bym się obrócił, jeżelibym nie miał otwartych skarbów w Kościele twoim, mój dobry Zbawicielu? Naucz mię korzystać z nich roztropnie i godnie, zwyciężać bojaźń i oglądanie się na ludzi, a wprost zmierzać do Ciebie, mając Ciebie jednego za cel i środek! Wesprzyj słabość ciała, a w niedostatku, na jaki dobroć i sprawiedliwość Twa mię obecnie skazują, naucz mię szukać zasługi w cierpliwości.

(Kartki z księgi mojego życia [fragm.], św. Rafał Kalinowski)

Anzelm od św. Andrzeja Corsini (sł. Boży): Duch Święty jest duszą Kościoła

// Sierpień 18th, 2011 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Duch Święty jest duszą Kościoła, jego Twórcą i wydoskonalającym świętych. Stąd to w Symbolu wiary mówi się : „Wierzę w Ducha Świętego i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, [...] który mówił przez proroków”. I zaiste, mówi i nam. Byłoby rzeczą godną rozważenia, w jaki sposób ten Duch Święty kierował i prowadził Jezusa Chrystusa Syna Bożego, jak przedziwnie obracał wszystko na Jego chwałę i ku naszemu zbawieniu. Cudowne i tajemnicze poczęcie Syna Bożego w łonie Dziewicy, Jego pierwsze przez Zachariasza otoczenie chwałą w domu Elżbiety, Jego pozdrowienie w świątyni przez Symeona i Annę prorokinię, bezpośrednie przygotowanie drogi na Jego przyjście przez Jana Chrzciciela, Jego wyprowadzenie na pustynię: czy to wszystko nie są dzieła Ducha Świętego?

Sam Jezus Chrystus, w synagodze Nazaretu, stosując do siebie proroctwo Izajasza, stwierdza otwarcie, że działa i przemawia pod szczególnym kierownictwem Ducha Świętego, który spoczął na Nim i posłał Go, aby głosił Ewangelię ubogim (por. Łk 4, 16-19). A kiedy Pan Jezus dokonał dzieła zleconego Mu przez Ojca (por. J 17,4) i uznał, że już nie jest konieczna Jego obecność wśród uczniów, lecz wystarczy im, owszem niezbędna jest obecność Ducha Świętego (por. J 16,7), który by im poddawał wszystko i nauczał ich wszystkiego oraz pocieszał ich (por. J 14, 16.26) we wszystkich utrapieniach i próbach, jakie podniosą przeci nim źli ludzie (por. Łk 21, 12-17). Wreszcie, aby ich przynaglić do postępowania za radami i poruszeniami Ducha Świętego, a przestrzec przed lenistwem w słuchaniu Jego upomnień, oświadcza, że grzech przeciw Duchowi Świętemu nie będzie odpuszczony ani w tym, ani w przyszłym świecie (por. Mt 12,32).

Czcigodni Ojcowie i ukochani Bracia, skoro tak się rzecz przedstawia, starajmy się specjalnym nabożeństwem czcić Ducha Świętego, od którego wszelkie dobro pochodzi. Niechaj On  będzie nie tylko Gościem duszy naszej, lecz Towarzyszem i stałym mieszkańcem, kształtującym ją darami swymi i łaską swoją, wciąż poruszający do podejmowania czynów duchowych i wykonywania. Niech we wszelkiej czynności naszej Duch Święty jest początkiem, postępem i celem. We wszelkiej modlitwie i błaganiu, we wszelkim wysiłku i nauce, niech początkiem będzie On, od którego pochodzi natchnienie i podniesienie; Czy to będzie radość lub smutek, miłość czy pragnienie, od Niego niech się zaczyna i w tymże Duchu Świętym spoczywa; On niech naucza nas wszelkiej prawdy, On niechaj będzie „Pocieszycielem” duszy.

Jeśli chcecie mieć w duszy ciągłe światło, nieustanną niedzielę, jakby uroczyste dni Zielonych Świąt, adorujcie i wzywajcie Ducha Świętego, który by zapalał światłość w uczuciach, wlewał miłość w serca, leczył ze słabości również ciała, umacniał je cnotą, słowem, we wszystkim rządźmy się d uchem.

(Zasady życia duchowego, [fragm.], sł. Boży o. Anzelm od św. Andrzeja Corsini OCD)

Maria od Męki Pańskiej (bł.): Nasza matka Kościół nie może być zniszczona

// Lipiec 13th, 2011 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Bądźmy w walkach Kościoła prawdziwymi dziećmi Zakonu Serafickiego: mocne, spokojne, ciche; gdyż wiemy, że nasza matka Kościół nie może być zniszczona, a nasza troska o Nią to jej bogactwo. Pokorne córki św. Franciszka, nasza rola w tej walce nie powinna być głośna – powinniśmy być nieustanną modlitwą… modlitwą zjednoczoną z nieustanną ofiarą, która tam, gdzie zaprowadzi nas Boża Opatrzność, czyni nas pokornymi pomocnikami misjonarzy.

Jan XXIII, (bł.): Kościół nie narodził się wczoraj

// Lipiec 12th, 2011 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Kościół Chrystusowy, a wraz z nim wszyscy, którzy podzielają bicie serca powszechnego miłosierdzia, jest zawsze obecny, gdziekolwiek dojrzewają losy ludzkie, gdziekolwiek tętni praca i istnieje cierpienie. Kościół nie narodził się wczoraj. Od wieków żyje i walczy, nie bronią przemocy, ale miłosierdziem, modlitwą, poświęceniem – bronią nieporównywalną i niepokonaną, ponieważ jest to broń Jego Bożego Założyciela, który w najuroczystszej godzinie swego życie powiedział: „Abyście pokój we Mnie mieli. Jam zwyciężył świat”. (J 16,33)

(Wypowiedź  z dn.8.05.1960. , bł. Jan XXIII)

Albert Chmielowski (św.): Kościół katolicki to nie budynek

// Czerwiec 17th, 2011 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Kościół katolicki to nie budynek z lichymi najczęściej obrazami, w którym się często modlą fałszywe dewotki i wielu do niego zapisanych katolików fałszywych, gdzie znaleźć też można złych i głupich księży – ale Kościół to jest sukcesja nieprzerwana świętych: Ludzi, czynów i zasad, która łączy w jedną całość mnóstwo ludzi, którzy żyli na świecie od dawna i żyją, niektórzy są w niebie i w czyśćcu, inni na ziemi, a wszyscy są złączeni w jednym duchu, wspomagają się wzajemnie i ze sobą komunikują. To jest Kościół katolicki, święte ciało, choć w nim dużo członków chorych albo umarłych.

(List do Józefa Chełmońskiego, 1880 r. [fragm.], św. Brat Albert Chmielowski)

Franciszek z Asyżu (św.): Bądź pozdrowiona, Maryjo, która jesteś Dziewicą, uczynioną Kościołem

// Czerwiec 13th, 2011 // Brak komentarzy » // Franciszek z Asyżu (św., wł. Jan Bernardone)

Bądź pozdrowiona, Pani, święta Królowo,
święta Boża Rodzicielko, Maryjo;
która jesteś Dziewicą, uczynioną Kościołem
i wybraną przez najświętszego Ojca z nieba,
Ciebie On uświęcił z najświętszym,
umiłowanym Synem swoim
i Duchem Świętym, Pocieszycielem,
w Tobie była i jest wszelka pełnia łaski
i wszelkie dobro.

Bądź pozdrowiona, Pałacu Jego,
Bądź pozdrowiona, Przybytku Jego,
Bądź pozdrowiona, Domu Jego,
Bądź pozdrowiona, Szato Jego,
Bądź pozdrowiona, Służebnico Jego,
Bądź pozdrowiona, Matko Jego.
I wy wszystkie święte cnoty,
które Duch Święty swą łaską i oświeceniem
wlewa w serca wiernych,
abyście z niewiernych, uczyniły wiernych Bogu.

(Pozdrowienie Błogosławionej Maryi Dziewicy, św. Franciszek z Asyżu)

Conchita Cabrera de Armida (Czcigodna): Kochać Kościół

// Marzec 29th, 2011 // Brak komentarzy » // Concepción Cabrera de Armida (Conchita)

Kochać Kościół to nie znaczy krytykować go, niszczyć, próbować zmieniać jego podstawowe struktury, redukować go do humanizmu, horyzontalizmu czy służby na rzecz  naturalistycznie pojmowanego wyzwolenia człowieka. Kochać Kościół to współpracować z dziełem Odkupienia przez Krzyż i tym sposobem sprawić, by Duch Święty przyszedł i odnowił oblicze tej biednej ziemi, by doprowadził do wypełnienia się zamysłu niezmierzonej Ojcowskiej miłości.

Teresa Benedykta od Krzyża (św.): Trzeba tylko godzin nadsłuchiwania w milczeniu

// Marzec 25th, 2011 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

W wiecznym milczeniu nieogarnionego życia Bożego zapadł plan zbawienia. W ukryciu domku nazaretańskiego spoczęła moc Ducha Świętego na samotnie modlącej się Najświętszej Dziewicy i dokonało się Wcielenie. Wokół tej rozmodlonej Dziewicy czekał tworzący się Kościół na przyobiecane nowe wylanie Ducha Świętego, które miało mu udzielić wewnętrznego światła i ożywić do owocnej zewnętrznej działalności.

I tak przez setki lat powtarza się historia. Trwając na rozmowie z Bogiem, dusze Mu poświęcone wpływają na bieg dziejów odnawiających oblicze ziemi. W nich właśnie odżywa ciągle na nowo Arcykapłańska Modlitwa Chrystusa.
Z upodobaniem obierał sobie Pan jako narzędzie wielkich spraw w Kościele dusze dziewicze, zdolne na wzór Jego Matki siebie całkowicie przekreślić i zatopić się w życiu i cierpieniach Chrystusa.

Pełnia Bożego życia staje się w nas rzeczywistością. Trzeba tylko godzin nadsłuchiwania w milczeniu na działanie Boskiego Słowa, aż samo tego dokona, że stanie się w nas płodne w ofierze chwały i w ofierze czynu.

(Światłość w ciemności. Autobiografia [fragm.], św. Teresa Benedykta od Krzyża, wł. Edyta Stein)

Izaak Opat: Chrystus i Kościół

// Styczeń 21st, 2011 // Brak komentarzy » // Pierwsze wieki

Kościół zatem bez Chrystusa niczego nie może odpuścić, a Chrystus bez Kościoła nie chce niczego odpuścić. Kościół może udzielić przebaczenia tylko temu, kto się nawraca, czyli temu, kogo Chrystus dotknął swą łaską. Chrystus zaś nie chce udzielić przebaczenia temu, kto pogardza Kościołem.

(Mowy, 11,14, Izaak, Opat klasztoru Stella)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Jestem córką Kościoła

// Grudzień 1st, 2010 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy), Myśli i słowa

Jestem córką Kościoła. Bóg jest moim Bogiem, Jezus jest moim Ojcem, Maryja moją Matką, aniołowie, święci są moimi braćmi!

Jan Chryzostom (św.): Kościół nie jest teatrem

// Listopad 13th, 2010 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, Pierwsze wieki

Kościół nie jest teatrem, w którym byśmy słuchali tego, co nam sprawia przyjemność. Powinniśmy z jego progów wychodzić umocnieni, niosąc w sercu wielkie i ważne korzyści.

Faustyna Kowalska (św.): Panie, daj nam świętych kapłanów

// Listopad 4th, 2010 // Brak komentarzy » // Faustyna Kowalska (św.)

O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana — bo Ty wszystko możesz.

(Dzienniczek 1052, św. Faustyna Kowalska)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Jeśli słyszałabym głos i Boga, i Kościoła, to wolałabym słowo Kościoła od słowa Boga

// Sierpień 25th, 2010 // Brak komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Drogi, umiłowany Ojcze,

w kopercie od Ciebie otrzymałam list od czcigodnego proboszcza z Saint Palais. Ponieważ nie potrafię pisać sama, wyjdzie na to samo, gdy odpowiem mu przez Ciebie. Możesz powiedzieć temu wspaniałemu księdzu, którego bardzo kocham w Bogu, że modlę się za niego i polecam się jego modlitwom. Modlę się również za jego dzieła.

Tak, jak już mówiłam ojcu Bordacharowi, uważam, że wszystko, o czym mi mówił, jest diabelskie, że jest to próba podszycia się pod Matkę Bożą z Lourdes. Od początku miałam takie przeczucie. Diabeł może robić wiele rzeczy, które wydają się cudowne. A wiara osób, które przychodzą prosić Najświętszą Pannę o łaski, może spowodować, że zostaną wysłuchane, gdyż Bóg i Najświętsza Panna słyszą je i tam, i wszędzie.

Nie mam światła, a to, co mówię, jest moją myślą. Nasza Matka Kościół Święty, który jest samą mądrością, wypowie się na ten temat. W tej sprawie Duch Święty jest z Kościołem, a nie ze mną. To nie na mnie należy się zdawać w tej sprawie, ale na Kościół. Jeśli słyszałabym głos i Boga, i Kościoła, to wolałabym słowo Kościoła od słowa Boga. Oto moja doktryna, drogi Ojcze. Żegnaj drogi, ukochany Ojcze, módl się za mnie i pobłogosław mi.

s. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego,
zakonnica karmelitanka niegodna

(List do o. Estrate’a, 26.08.1877 r., bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego)

Aniela Salawa (bł.): Nie słuchaj ludzi i nie chodź z tym co ludzie mówią…

// Lipiec 23rd, 2010 // Brak komentarzy » // Aniela Salawa (bł.)

Nie słuchaj ludzi, i nie chodź za tym co ludzie mówią, lecz słuchaj Boskich przykazań i wskazówek Kościoła. Bo ludzie przyjmują, co im jest wygodne, a co niewygodne – odrzucają. Ustanawiają sobie swoją wiarę na swój sposób.

(Zeznania Stefanii Bętkowskiej w procesie informacyjnym, bł. Aniela Salawa)