Wpisy otagowane ‘inspirujące’

Karol de Foucauld (bł.): Misja

// Kwiecień 28th, 2010 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Bł. Karol de FoucauldBóg zawsze będzie nas darzył tym, czego potrzebujemy, by wypełnić misję, którą zechce nam powierzyć… Jeśli tak postanowi, będą to dary nadnaturalne, niewymagające z naszej strony żadnego przygotowania, tak jak w wypadku wielkich apostołów, Piotra i Pawła (…).

Jego dary mogą być również oparte na naszej współpracy z Bożą łaską, sam nam wtedy objawi dokładny czas, sposób i wymiar, w którym będziemy musieli dopełnić odpowiednich przygotowań… To On, w stosownym czasie, wezwie nas do tego, abyśmy Mu się oddali, to On, w stosownym czasie, powierzy nam misję, którą będziemy mogli podjąć… Jedynym naszym zadaniem jest być Mu w każdej chwili posłusznym, czyniąc zawsze to, czego Bóg pragnie od nas w chwili obecnej…

(Rozważanie [fragm.], bł. Karol de Foucauld)

Karol de Foucauld (bł.): Ojcze, oddaję się Tobie

// Kwiecień 17th, 2010 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Ojcze,
oddaję się Tobie.
Uczyń ze mną, co zechcesz.
Dziękuję Ci za wszystko,
cokolwiek ze mną uczynisz.
Jestem gotów na wszystko.
Przyjmuję wszystko.
Niech Twoja wola spełni się we mnie
i wszystkich Twoich stworzeniach,
nie pragnę niczego innego, mój Boże.
Składam moją duszę w Twoje ręce.
Oddaję Ci ją, Boże,
z całą miłością mego serca.
Kocham Cię
i to jest potrzebą mej miłości,
żeby się dawać,
oddawać się w Twoje ręce bez ograniczeń,
z nieskończoną ufnością,
bo Ty jesteś moim Ojcem.

Jan XXIII (bł.): Kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne

// Marzec 4th, 2010 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Bł. papież Jan XXIIIŻyje się z dnia na dzień, ale nie ma nic straconego, nawet jeżeli się ma wrażenie, że się traci całe lata. Bossuet w swoim dziele „Elévations sur le Mystères” poświęcił dwadzieścia dwa rozdziały ofiarowaniu Jezusa w świątyni. Nauka łagodności i wzniosłości. W ostatnim rozważaniu powiada: „Symeon zabił w sobie przywiązanie do życia oddając się całkowicie Bogu”. Jakże wielka tajemnica zawarta jest w tym całkowitym wyrzeczeniu się życia wobec Boga. Ale przecież wcale go nie utracił. Stracony czas przygotował go do tego, by mógł przedstawić światu Chrystusa-Zbawiciela.
Tyle tylko mogę ci powiedzieć o sobie, że w chwili obecnej moje mizerne życie jest w dalszym ciągu w trakcie wyparowywania, a żyję – jak wiesz – z tak bardzo mi drogą włosiennicą na grzbiecie.

(Fragment list do jednego z przyjaciół)

Aniela Salawa (bł.): Pragnę usilnie i postanawiam…

// Marzec 1st, 2010 // Brak komentarzy » // Aniela Salawa (bł.)

Bł. Aniela SalawaPragnę usilnie i postanawiam w obecności Boga mojego:

  1. Unikać wszelkiej porywczości, gniewu sama na siebie, z braku doskonałego pogodzenia się z wolą Bożą i poddania się jej.
  2. Nigdy i w niczym nie mieszać się do czyich spraw bez proszenia.
  3. Przytłumiać w sercu i w myśli wszelkie zniechęcenia do bliźnich i nie przypominać sobie nic takiego, co by gorycz sprawiało w mojej duszy.
  4. Nie mieszać się do niczyich spraw ani myślą ich sobie nie przypominać.
  5. Cierpienie znosić z radością, bez słowa skargi, cicho.
  6. Miłować nieprzyjaciół.
  7. Zaufać zupełnie Opatrzności Bożej, bez granic.

Anna Maria Taigi (bł.): Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych…

// Luty 19th, 2010 // Brak komentarzy » // XIX Wiek

Miłosierny Samarytanin, Vincent Van GoghPewnego zimowego dnia, gdy bł. Anna Maria Taigi – w towarzystwie ks. Natali – przechodziła obok jednego z rzymskich kościołów, zauważyła na ulicy młodego, prawie już nagiego mężczyznę, z wychudzoną twarzą i zapadniętymi oczami. Płakał z zimna i głodu. Pokryty nieczystościami, wyglądał jak cień człowieka. Przechodnie omijali go wielkim łukiem, niczym kogoś dotkniętego zarazą. Anna podbiegła do niego, wzięła go za rękę i zaprowadziła do swojego domu; ogrzała, umyła i dała czyste ubranie; nakarmiła. Po tym, jak przywróciła go do normalnego stanu, obdarowała jałmużną i pożegnała pośród tysięcznych oznak szacunku, tak że, nie będąc w stanie wykrztusić z siebie słowa, młodzieniec odszedł z płaczem.

Innym razem, będąc niedaleko rzymskiego kościoła Santa Maria della Consolazione, natknęła się na ubogą kobietę, która leżała rozciągnięta na drodze. Z jej ust wydobywała się piana. Przechodziła właśnie atak padaczki.  Mijający ją przechodnie stronili od tego widoku odwracając głowy. Anna podeszła do chorej, wytarła jej ślinę, pomogła się podnieść po czym poszła do pobliskiego sklepu kupić dla niej orzeźwiający napój. Okazane miłosierdzie jest zaraźliwe. Wielu ludzi przystanęło, ktoś zainicjował dobrowolną zbiórkę, z której dochód przekazano ubogiej kobiecie. Anna dyskretnie usunęła się z tłumu i weszła do kościoła. Wpadła w ekstazę pośród której usłyszała głos Jezusa:  – „Dziękuję ci, córko moja, za troskę, którą Mi okazałaś”.

Benedykt XVI: Wiara bynajmniej nie jest czymś naturalnym, wygodnym, oczywistym

// Luty 17th, 2010 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, XX/XXI Wiek

Wiara bynajmniej nie jest czymś naturalnym, wygodnym, oczywistym: potrzeba pokory, by uznać, że potrzebuję Drugiego, który uwolni mnie od tego, co moje, by dać mi darmo, „co mi się należy”. Dokonuje się to zwłaszcza w sakramentach pokuty i Eucharystii.

(Orędzie na Wielki Post 2010 r., Benedykt XVI)

Katarzyna z Genui (św.): Trzy reguły

// Luty 16th, 2010 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, XVI Wiek

Święta Katarzyna z Genui starała się zawsze zachowywać następujące trzy reguły:

Nigdy nie mów: chcę lub nie chcę;
Nigdy nie mów mój, lecz zawsze nasz;
Nigdy się nie usprawiedliwiaj, lecz bądź zawsze gotowa oskarżyć siebie.

Faustyna Kowalska (św.): W ostatnie dni karnawału…

// Luty 15th, 2010 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

W ostatnie dni karnawału, kiedy odprawiałam godzinę świętą, ujrzałam Pana Jezusa, jak cierpiał biczowanie. O, niepojęta to katusza. – Jak strasznie Jezus ucierpiał przy biczowaniu. O biedni grzesznicy, jak wy się spotkacie w dzień sądu z tym Jezusem, którego teraz tak katujecie? Krew Jego płynęła na ziemię, a w niektórych miejscach ciało zaczęło odpadać. I widziałam na plecach parę kości Jego obnażonych z ciała… Jezus cichy wydawał jęki i westchnienie.

(Dzienniczek 188, św. Faustyna Kowalska)

Jan Chryzostom (św.): Podwójny zysk

// Luty 14th, 2010 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, Pierwsze wieki

Kto szuka rzeczy ziemskich zamiast niebiańskich, utraci jedne i drugie. Kto zaś ponad rzeczy ziemskie stawia rzeczy niebiańskie, zyska jedne i drugie.

(św. Jan Chryzostom)

bp. Zbigniew Kiernikowski: Siła płynąca z krzyża

// Luty 12th, 2010 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Siła płynąca z Krzyża polega na tym, że człowiek może być zraniony przez zło, ale jest w stanie żyć dalej i przebaczać

(Homilia, bp Zbigniew Kiernikowski)

Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.): Duchu Święty, natchnij mnie…

// Styczeń 8th, 2010 // 2 Komentarzy » // Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł., wł. Mariam Baouardy)

Witraż przedstawiający Ducha Świętego, Bazylika św. Piotra w RzymieModlitwa do Ducha Świętego, której nauczyła bł. Marię od Jezusa Ukrzyżowanego (Małą Arabkę) mistyczna gołębica, podczas jednej z wizji w czasie nowicjatu.

Mariam, która odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Trzeciej Osoby Trójcy Przenajświętszej, powtarzała ją wielokrotnie w trakcie swojego życia:

Duchu Święty, natchnij mnie.
Miłości Boża, pochłoń mnie.
Po prawdziwej drodze prowadź mnie.
Maryjo, Matko moja, spójrz na mnie.
Z Jezusem błogosław mi.
Od wszelkiego zła,
Od wszelkiego złudzenia,
Od wszelkiego niebezpieczeństwa,
zachowaj mnie!

Amen.

Prawdziwa emancypacja

// Styczeń 1st, 2010 // Brak komentarzy » // Josemaría Escrivá de Balaguer (św.), Myśli i słowa

Rozwój, dojrzałość, emancypacja kobiety nie powinny oznaczać pretensji do jednakowości z mężczyzną, do naśladowania męskiego sposobu działania; to nie byłoby zdobyczą, a przeciwnie – stratą dla kobiety, nie dlatego, żeby była kimś lepszym czy gorszym niż mężczyzna, tylko dlatego, że jest inna

Anna Maria Taigi (bł.): Pokora i rozkosz

// Grudzień 31st, 2009 // Brak komentarzy » // XIX Wiek

Musisz wiedzieć, że mówiąc do Ciebie sprawiam w tobie łagodność, pokój, skruchę i żal za grzechy, a ponad wszystko pokorę. Wiedz dobrze, moja córko, że nieistotne jak bardzo człowiek pragnie mnie kochać, jeśli nie wstąpi na prostą ścieżkę pokory, wciąż będzie się potykał.

Człowiek nosi w sobie kurz, który osiada naokoło jego serca; nazywa się on miłością własną… Człowiek jest pełen pychy i dumy, a Ja nie mam z nimi nic wspólnego. Tylko pokorni znajdują łaskę pod moim spojrzeniem. Ten kto pragnie kosztować Moich rozkoszy musi pogardzać światem i oczekiwać dla siebie od niego w zamian tego samego.

(Słowa skierowane przez Jezusa do bł. Anny Marii Taigi)

Maria od św. Cecylii Rzymskiej (bł., wł. Dina Bélanger): Skarb Boskiej Eucharystii

// Grudzień 29th, 2009 // Brak komentarzy » // XX/XXI Wiek

Gdyby tylko dusze pojęły jaki Skarb posiadają w Boskiej Eucharystii, byłoby potrzeba otoczyć tabernakula najwytrzymalszymi barierami, gdyż w szaleństwie niepohamowanego i świętego głodu, tłoczyłyby się one i przepychały, byle tylko móc nakarmić się Chlebem Aniołów. Kościoły byłyby przepełnione adorującymi, pochłanianymi przez miłość dla Boskiego więźnia, tak samo nocą jak i za dnia…

Bernardyn ze Sieny (św.): O złych kapłanach

// Grudzień 23rd, 2009 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, Średniowiecze

Lepsi są źli kapłani niż brak kapłanów. Gdyby wszystkich złych przegonić, pozostałoby niewielu. Bierz od nich dobro, mianowicie sakramenty i godność, pozostaw im ich zło. Pan Bóg już wszystko inne załatwi!

(św. Bernardyn ze Sieny)