Archiwum dla Jan Paweł II (bł.)

Jan Paweł II (bł.): Modlitwa jest pierwszym i podstawowym warunkiem współpracy z łaską Bożą.

// Luty 14th, 2012 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.)

Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy (por. Ps 123 [122], 1).
Te słowa wypowiada Kościół w liturgii dzisiejszej niedzieli. Wyraża się w nich jak gdyby wewnętrzny rytm naszego obcowania z Bogiem: wznosimy do Boga nasze oczy w modlitwie. Tak czynimy, przerywając pracę trzy razy w ciągu dnia i odmawiając „Anioł Pański”.

Tak czynimy po wielekroć, gdy dusza nasza jest nasycona (jak mówi Psalm 123 [122], 4) cierpieniem, niepewnością, żalem. Szukamy wtedy oparcia w Bogu. Zaczynamy się modlić nawet bez słów: wznosimy oczy do Boga, wznosimy duszę, całe swoje jestestwo. Modlitwą wyraża się chrześcijański sposób naszego bytowania.

W liturgii dzisiejszej niedzieli przemawia apostoł Paweł — a słowa jego zasługują na to, abyśmy się nad nimi zastanowili: Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa.. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny (2 Kor 12, 9-10). Tak pisze o sobie człowiek, który doświadczył w sposób szczególny mocy Bożej łaski. Wpośród trudności Życia, modląc się, usłyszał odpowiedź Pana: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali (2 Kor 12, 9).

Modlitwa jest pierwszym i podstawowym warunkiem współpracy z łaską Bożą. Trzeba się modlić o łaskę Bożą — i trzeba się modlić, aby współpracować z łaską Bożą. To jest prawdziwy rytm Życia wewnętrznego chrześcijanina. Do każdego z nas Pan mówi jak do Apostoła: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali.

Kiedy odmawiamy „Anioł Pański”, rozważamy najwyższy w dziejach człowieka moment współpracy z łaska Bożą. Maryja, która mówi: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa! (Łk 1, 38), przyjmując macierzyństwo Słowa Wcielonego — w najszczególniejszy sposób zespala swoją ludzką słabość z mocą łaski. Toteż kiedy wyraża swe ludzkie obawy, słyszy: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię (Łk 1, 35). Odmawiając „Anioł Pański”, podziwiamy pełnię łaski — oraz pełnię współpracy z łaską w Dziewicy z Nazaret. Odmawiając „Anioł Pański”, prośmy, abyśmy stale z łaską Bożą współpracowali.

Prośmy o to dla siebie — i dla każdego bez wyjątku człowieka. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? (Mt 16,26)

(Modlitwa Anioła Pański, 4 VIII 1982 [fragm.], bł. Jan Paweł II)

Jan Paweł II (bł.): Adoracja poza Mszą św. pozwala zaczerpnąć z samego źródła łaski

// Czerwiec 25th, 2011 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.)

Wielu świętych dało przykład tej praktyki, wielokrotnie chwalonej i zalecanej przez Magisterium. W sposób szczególny wyróżniał się w tym św. Alfons Maria Liguori, który pisał: „Wśród różnych praktyk pobożnych adoracja Jezusa sakramentalnego jest pierwsza po sakramentach, najbardziej miła Bogu i najbardziej pożyteczna dla nas”. Eucharystia jest nieocenionym skarbem: nie tylko jej sprawowanie, lecz także jej adoracja poza Mszą św. pozwala zaczerpnąć z samego źródła łaski.

(Ecclesia de Eucharistia [fragm.], bł. Jan Paweł II)

Jan Paweł II (bł.): Świętość

// Maj 28th, 2011 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.), Nauczanie Kościoła

Świętość – zarówno w życiu papieży, którzy są znanymi postaciami historycznymi, jak i w życiu skromnych wiernych świeckich i duchownych, pochodzących z wszystkich kontynentów globu – okazała się rzeczywistością, która lepiej niż cokolwiek innego wyraża tajemnicę Kościoła. To wymowne orędzie, przemawiające bez słów, jest żywym objawieniem oblicza Chrystusa.

(Nuovo millennio ineunte [fragm.], bł. Jan Paweł II)

Jan Paweł II (bł.): Świętować dzień chrztu

// Styczeń 9th, 2011 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.), Myśli i słowa

Trzeba by świętować dzień chrztu nie mniej niż dzień urodzin! Ale ilu ochrzczonych jest w pełni świadomych tego, co otrzymali?

(Homilia wygłoszona 12.01.1997 r. [fragm.], bł. Jan Paweł II)

Niech Maryja pomoże nam zrozumieć wielką wartość modlitwy

// Wrzesień 8th, 2010 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.), Myśli i słowa

Niech Maryja pomoże nam zrozumieć wielką wartość modlitwy, tego wewnętrznego zjednoczenia duszy z Bogiem. Dzisiaj wspominamy tajemnicę Jej narodzin, która od zawsze budziła głęboka pobożność w chrześcijańskim ludzie. Prośmy Najświętszą Dziewicę, aby otworzyła nasze serca na głębszą ufność w Panu, który w Niej, posłusznej i pokornej Służebnicy, dokonał wielkich dzieł!

(Anioł Pański 8.09.2002)

Święci i błogosławieni są przede wszystkim ludźmi modlitwy

// Maj 12th, 2010 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.)

Święci i błogosławieni są przede wszystkim ludźmi modlitwy; błogosławią Boga w każdym czasie, Jego chwała jest zawsze na ich ustach; wołają, a Pan ich wysłuchuje i uwalnia od wszystkich przeciwności (…). Ich błaganie dosięga obłoków. Modlitwa przenika obłoki, nie ustaje i nie odstępuje, aż Najwyższy ujmie się za nimi (por. Syr 35, 16-18).

U ludzi wielkiego ducha moc modlitwy łączy się zawsze z głębokim poczuciem własnej ograniczoności i niegodności. Wiara, a nie zadufanie dodaje uczniom Chrystusa odwagi i umacnia ich wierność. Wiedzą oni, jak apostoł Paweł, że Bóg odłożył wieniec sprawiedliwości dla tych, którzy „umiłowali pojawienie się Jego (2 Tm 4,8).

(Fragment homilii, Watykan, 25.10.1998)

Święci i błogosławieni są przede wszystkim ludźmi modlitwy

// Luty 18th, 2010 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.)

Święci i błogosławieni są przede wszystkim ludźmi modlitwy; błogosławią Boga w każdym czasie, Jego chwała jest zawsze na ich ustach; wołają, a Pan ich wysłuchuje i uwalnia od wszystkich przeciwności (…). Ich błaganie dosięga obłoków. Modlitwa przenika obłoki, nie ustaje i nie odstępuje, aż Najwyższy ujmie się za nimi (por. Syr 35, 16-18).

U ludzi wielkiego ducha moc modlitwy łączy się zawsze z głębokim poczuciem własnej ograniczoności i niegodności. Wiara, a nie zadufanie dodaje uczniom Chrystusa odwagi i umacnia ich wierność. Wiedzą oni, jak apostoł Paweł, że Bóg odłożył wieniec sprawiedliwości dla tych, którzy umiłowali pojawienie się Jego (2 Tm 4,8).

(Fragment homilii, Watykan, 25.10.1998, Jan Paweł II)

Jan Paweł II (bł.): Dina Bélanger, płomienna dusza

// Grudzień 29th, 2009 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.)

bł. Dina Belanger, obraz beatyfikacyjny

bł. Dina Belanger, obraz beatyfikacyjny

Światło Chrystusa jaśnieje też na obliczu Diny Bélanger ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa i Maryi, którą Kościół od dzisiaj czci jako błogosławioną. W godzinie wieczornej modlitwy dobrze jest skierować spojrzenie ku tej płomiennej duszy, która osiągnęła tak bliską zażyłość z Bogiem, że już w nowicjacie napisała:

Głód komunii wzrastał we mnie nieustannie. Czyż dzień bez chleba nie jest jak dzień bez słońca, którego godziny wloką się nieskończenie, zanim nadejdzie wieczór?

Pragnęła, by żył w niej tylko Jezus, aby cała jej istota została w Nim unicestwiona.

Dina Bélanger jest bliska ideału, który ukazuje nam św. Paweł w słowach: Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus (Ga 2, 20). W zgromadzeniu, które pragnie «prowadzić do poznania Jezusa i Maryi przez chrześcijańskie wychowanie», siostra Maria od św. Cecylii Rzymskiej tak żyła i pracowała, by pozwolić Chrystusowi działać w sobie i aby być całkowicie posłusznym narzędziem w Jego rękach.

Cierpienie pozwoliło jej doświadczyć takiego utożsamienia z Chrystusem, jakiego poszukiwała. Dźwigając krzyż choroby i śmierci, złożyła ofiarę Temu, który był i pozostaje do dziś jedynym celem jej życia, światłem oświecającym każdego człowieka na świat przychodzącego, jasnością pośród ciemności i nocy, głosem przemawiającym w duszy.

Obecność Chrystusa w głębi jej serca, ukryte w niej życie Trójcy Świętej ujawnia się w akcie ofiarowania się Najświętszemu Sercu Syna Bożego. Dina Bélanger pisze, że Jezus «jest życiem jej życia», bo stara się zawsze, by jej serce biło w rytm Jego Serca. Wie, że On towarzyszy Jej w każdym momencie, w wiecznej teraźniejszości, o której mówi św. Paweł: Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia (2 Kor 6, 2).

Przeniknięta wyłącznym pragnieniem wypełnienia woli Bożej, Dina żyje już tylko w wolności, jakiej Bóg udziela swoim dzieciom, zgodnie z dewizą:

Jezus i Maryja regułą mej miłości, a miłość regułą mego życia.

Z wierności pragnieniom eucharystycznego Serca Jezusa i niepokalanego Serca Jego Matki rodzą się najprostsze i najpiękniejsze przejawy jej miłości do sióstr ze zgromadzenia. Jak gdyby obdarzona tą samą łaską co św. Teresa od Dzieciątka Jezus, która odeszła ze świata w roku jej narodzin, Dina Bélanger pragnie «ogarnąć cały świat miłością»; staje się apostołką i misjonarką według Serca Bożego.

Jej orędzie, bracia i siostry, które dziś przyjmujemy, jest cudownie czyste i przejrzyste. Przyjęcie Jezusa do naszego życia, zjednoczenie Jego Serca z naszym, miłość do Najświętszej Dziewicy, duch braterstwa we wspólnotach — oto łaski, o które możemy prosić Boga za wstawiennictwem Dina Bélanger, idąc za jej ostatnią dewizą:

Kochać Jezusa i Maryję i pozwolić Im działać.

(Homilia wygłoszona podczas beatyfikacji Jana Dunsa Szkota i s. Diny Belanger. 20 marca 1993, Jan Paweł II)

Radość na dnie cierpienia. Noc ciemna w życiu świętych

// Listopad 16th, 2009 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.)

Święci udzielają nam wartościowych wskazań, które pozwalają nam łatwiej przyswoić sobie intuicje wiary, a to dzięki szczególnemu światłu, jakie niektórzy z nich otrzymali od Ducha Świętego, czasem nawet poprzez osobiste przeżycie owego straszliwego doświadczenia próby, które tradycja mistyczna opisuje jako «noc ciemną».

Nierzadko święci doznawali czegoś podobnego do doświadczenia Jezusa na krzyżu, które polega na paradoksalnym połączeniu szczęścia i cierpienia. W Dialogu o Bożej Opatrzności Bóg Ojciec ukazuje Katarzynie ze Sieny, że w świętych duszach może być jednocześnie obecna radość i cierpienie:

Dusza zatem pozostaje szczęśliwa i bolejąca: bolejąca z powodu grzechów bliźniego, szczęśliwa dzięki zjednoczeniu i serdecznej miłości, jaką sama otrzymała. Święci naśladują niepokalanego Baranka, mego Jednorodzonego Syna, który wisząc na krzyżu był szcześliwy i cierpiący.

W ten sam sposób Teresa z Lisieux przeżywa swoją agonię w zjednoczeniu z konaniem Jezusa, doświadczając w sobie samej tegoż właśnie paradoksu Jezusa jednocześnie szczęśliwego i udręczonego:

Pan nasz w Ogrójcu zaznawał wszelkich radości Trójcy, ale Jego konanie nie było przez to mniej okrutne. Jest to tajemnica, ale zapewniam, że rozumiem ją po trochu dzięki temu, czego sama doświadczam.

To świadectwo wiele wyjaśnia! Sama zresztą relacja ewangelistów stwarza podstawę do takiego rozumienia przez Kościół świadomości Chrystusa, kiedy przypomina, że choć Jezus umierał pogrążony w otchłani cierpienia, modlił się jeszcze o przebaczenie dla swoich oprawców (por. Łk 23, 34) i w ostatniej chwili zwracał się do Ojca ze słowami synowskiego zawierzenia: «Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego» (Łk 23, 46).

(Novo Millennio Ineunte, Jan Paweł II)

Owładnięci przez Boga – Jan Paweł II o zjednoczeniu świętych z Jezusem

// Listopad 13th, 2009 // Brak komentarzy » // Jan Paweł II (bł.)

…skoro została nam dana łaska wiary w Chrystusa, który objawia Ojca i jest Zbawicielem świata, mamy obowiązek ukazywać, na jaką głębię może nas doprowadzić więź z Nim.

Wielka tradycja mistyczna Kościoła zarówno Wschodniego, jak i Zachodniego, potrafi nam wiele powiedzieć na ten temat. Ukazuje ona, że modlitwa może się rozwijać niczym prawdziwy dialog miłości i doprowadzić do tego, że człowiek zostanie całkowicie owładnięty przez Boskiego Umiłowanego, że będzie wrażliwy na wszelkie poruszenia Ducha i z dziecięcą ufnością zawierzy się sercu Ojca. Zazna wówczas we własnym życiu obietnicy Chrystusa: «Kto (…) Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie» (J 14, 21).

Jest to droga wspomagana nieustannie przez łaskę, która jednak wymaga zdecydowanego wysiłku duchowego i wiedzie nieraz przez bolesne doświadczenie oczyszczenia («noc ciemna»), ale na różne możliwe sposoby doprowadza do niewyrażalnej radości, przeżywanej przez mistyków jako «unia oblubieńcza». Czyż można tu nie wspomnieć, pośród wielu wspaniałych świadectw, doktryny św. Jana od Krzyża i św. Teresy z Avila?

(Novo Millennio Ineunte, Jan Paweł II)