Archiwum dla Tomasz z Akwinu (św.)

video: Tomasz z Akwinu (św.): Adoro te devote (Zbliżam się w pokorze)

// Kwiecień 21st, 2011 // Brak komentarzy » // Tomasz z Akwinu (św.)

Adoro te devote (łac. Zbliżam się w pokorze) to hymn eucharystyczny przypisywany powszechnie św. Tomaszowi z Akwinu. Pierwsza znana wzmianka o takim autorstwie kompozycji pochodzi z 1274 roku.Stanowi ją zapisek na marginesie odpisu rękopisu życiorysu Tomasza z Akwinu, sporządzonego przez jego ucznia i biografa Guglielma di Tocca. (więcej…)

Tomasz z Akwinu (św.): Jeśli bowiem Duch opuści serce słuchacza, nauczanie nauczyciela stanie mu się obojętne

// Styczeń 28th, 2011 // Brak komentarzy » // Tomasz z Akwinu (św.)

Jak bowiem skutkiem misji Syna było przyprowadzenie do Ojca, tak skutkiem misji Ducha Świętego jest doprowadzenie wierzących do Syna. Syn natomiast, jeśli jest samą mądrością zrodzoną, to jest samą prawdą: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem (J 14,6). I dlatego skutkiem tego rodzaju misji jest uczynienie ludzi uczestnikami boskiej mądrości oraz tymi, którzy poznają prawdę. Syn więc przekazuje nam naukę, ponieważ jest Słowem. Natomiast Duch Święty czyni nas zdolnymi do uchwycenia tej nauki.

Mówi więc: On was wszystkiego nauczy, ponieważ nadaremnie pracuje człowiek, ucząc czegokolwiek od zewnątrz, jeśli Duch Święty nie daje od wewnątrz zrozumienia. Jeśli bowiem Duch opuści serce słuchacza, nauczanie nauczyciela stanie mu się obojętne: Wszechmocnego tchnienie go poucza (Hi 32,8). Ze względu na to, że także sam Syn przemawia, używając ludzkiego organizmu, nic by nie wskórał, gdyby samemu nie działała od wewnątrz przez Ducha Świętego, Zwróć jednak uwagę, że wcześniej w J 6,45 mówi: Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przychodzi do Mnie. Teraz odnosi się do tych słów stwierdzając, że Ojciec nie uczy bez nauczającego Ducha Świętego. Jakby chciał powiedzieć: Kto przyjmuje Ducha Świętego od Ojca i Syna, ten poznaje Ojca i Syna i przyjdzie do nich. Duch Święty sprawia też, że poznajemy wszystko, od wewnątrz nas inspirując, prowadząc i podnosząc do tego, co duchowe.

(Komentarz do Ewangelii św. Jana, 1958-1959, św. Tomasz z Akwinu)

Tomasz z Akwinu (św.): Aniołowie mają dwa rodzaje poznawania

// Wrzesień 29th, 2010 // Brak komentarzy » // Tomasz z Akwinu (św.)

Chóry Aniołów (św. Hildegarda z Bingen) - fragment

Aniołowie mają dwa rodzaje poznawania:

Pierwsze, naturalne; nim to poznają rzeczy bądź przez swoją istotę, bądź poprzez wrodzone formy poznawcze. I tym poznawaniem aniołowie nie mogą poznawać tajemnic łaski; owe tajemnice zależą bowiem od woli Boga. Jeżeli zaś jeden anioł nie może poznawać myśli drugiego – zależnych od jego woli, tym mniej może poznawać to, co zależy od samej woli Boga. Św. Paweł tak rozumuje: Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży (1 Kor 2,11).

Ale jest u nich jeszcze inne poznawanie: to mianowicie, które stanowi ich szczęście; nim to widzą Słowo i rzeczy w Słowie. Otóż dzięki temu widzeniu poznają tajemnice łaski; jednak nie wszystkie i nie wszyscy jednakowo, ale według tego, jak Bóg zechciał im je objawić – stosownie do słów św. Pawła: Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha (1 Kor 2,10). A dzieje się to tak: Wyżsi aniołowie, wpatrując się bystrzej niż inni w mądrość Bożą, widzeniem tym poznają więcej tajemnic i wznioślejszych, które z kolei ujawniają niższym – oświecając ich; niektóre z tych tajemnic poznali tą drogą już na początku swojego stworzenia; o innych bywają pouczani z czasem stosownie do potrzeb spełnianych przez nich poselstw.

(Summa teologiczna IV q. 57, a. 5, św. Tomasz z Akwinu)

Podobni w Jego zmartwychwstaniu

// Kwiecień 8th, 2010 // Brak komentarzy » // Tomasz z Akwinu (św.)

Chrystus bowiem, umarłszy, zmartwychwstał. Stąd wypada, żeby ci, którzy przez chrzest stali się podobni do Chrystusa w śmierci, byli również przez niewinne życie podobni do Niego w Jego zmartwychwstaniu.

(Wykład Listu do Rzymian 6,1, św. Tomasz z Akwinu)

Tomasz z Akwinu (św.): Stan doskonałości

// Luty 7th, 2010 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, Tomasz z Akwinu (św.)

św. Tomasz z AkwinuNie jest przeto kłamcą i obłudnikiem ten, kto obrawszy stan doskonałości, nie jest doskonałym; staje się nim wtedy, gdy wyrzeka się dążenia do doskonałości.

Doskonałość człowieka polega na tym, że ma on całkowicie przylgnąć do Boga.

(Suma teologiczna, św. Tomasz z Akwinu)

Tomasz z Akwinu (św.): Zasługa posłuszeństwa

// Luty 6th, 2010 // Brak komentarzy » // Tomasz z Akwinu (św.)

Konieczność spowodowana przymusem sprawia, że uczynek jest niedobrowolny, tym samym jest pozbawiony podstawy do pochwały i do zasługi.
Natomiast konieczność wynikająca z posłuszeństwa nie jest koniecznością spowodowaną przymusem, ale wolną wolą: jako że człowiek chce być posłuszny, chociaż nie zawsze ma chęć spełnić to, co mu się każe. A ponieważ tej konieczności czynienia tego, co samo z siebie mu się nie podoba, człowiek na skutek ślubu posłuszeństwa ulega ze względu na Boga, dlatego przez to samo to, co czyni, jest bardziej miłe Bogu, nawet gdyby to były rzeczy mało znaczące; albowiem niczego większego człowiek nie może złożyć Bogu nad to, że ze względu na Niego swoją własną wolę poddaje woli drugiego człowieka.

(Suma teologiczna, św. Tomasz z Akwinu)

Tomasz z Akwinu (św.): Ubóstwo

// Luty 5th, 2010 // Brak komentarzy » // Tomasz z Akwinu (św.)

PosłuszeństwoAugustyn zwracając się do Boga, tak o tym mówi: „Mniej Ciebie kocha ten, kto oprócz Ciebie kocha coś innego jeszcze, co nie ze względu na Ciebie miłuje”. W innym swoim dziele tak pisze: „Wzmaga miłość, kto zmniejsza chciwość; jej doskonałość, to całkowite wyzbycie się chciwości”. Posiadane bowiem  ziemskie rzeczy wabią i pociągają do ich miłowania. Augustyn tak tę myśl wyraża: „Bardziej miłuje się dobra ziemskie już posiadane niż te, których się dopiero pożąda. Bo dlaczegóż to ów ewangeliczny młodzieniec odszedł smutny, jeśli nie dlatego, iż posiadał wielkie bogactwa? Co innego bowiem jest nie chcieć posiadać tego, czego się nie ma, a co innego porzucić dobra już posiadane. Tamte porzuca się jako obce, a te trzeba obcinać jakby własne członki”. A Chryzostom tak mówi: „Mnożenie majątku wznieca coraz większy płomień, i chciwość staje się tym potężniejsza”. Wniosek jest taki: Aby osiągnąć doskonałość miłości wymagane jest dobrowolne ubóstwo jako pierwszy warunek i krok, a więc by żyć bez posiadania czegoś na własność, stosownie do słów Pańskich: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj to, co posiadasz i rozdaj ubogim … Potem przyjdź i chodź za Mną (Mt 19,21).

(Suma teologiczna, św. Tomasz z Akwinu)

Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę

// Styczeń 31st, 2010 // Brak komentarzy » // Tomasz z Akwinu (św.)

Stworzenie Ewy, Kaplica SykstyńskaUtworzenie kobiety z żebra mężczyzny było uzasadnione.

Pierwsze, by dać do zrozumienia,  że miedzy mężczyzną i kobietą winna istnieć więź wspólnotowa. Bowiem ani kobieta nie powinna „przewodzić nad mężem” (1 Tm 2, 12): i dlatego nie jest uczyniona z głowy, ani też mężczyzna nie powinien jej lekceważyć jakby jakąś podległą niewolnicę: i dlatego nie jest uczyniona ze stóp.

Drugie, ze względu na symbolikę: bo z boku Chrystusa umierającego na krzyżu wypłynęły sakramenty, tj. krew i woda którymi Kościół jest ustanowiony.