Archiwum dla Pustelnicy

Antoni Wielki (św.): Gdy ktoś oddaje się Bogu z całego serca

// Styczeń 17th, 2011 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Gdy ktoś oddaje się Bogu z całego serca, Bóg lituje się nad nim i udziela mu Ducha nawrócenia. Duch ten uprzytamnia mu wszystkie jego grzechy, ażeby więcej w nie nie popadał. Ujawnia mu następnie nieprzyjaciół, którzy stają mu naprzeciw i utrudniają wyswobodzenie się od grzechu, walcząc z nim zaciekle, aby nie wytrwał w swoim nawróceniu.

Jeżeli mimo wszystko stawi im czoła i posłucha Ducha, nakłaniającego go, by się nawrócił, Stwórca pospieszy ze zmiłowaniem nad trudami jego nawrócenia. I widząc udręczenia na jakie wystawia swoje ciało: nieustanną modlitwę, post, błagania, poznawanie Słowa Bożego, oddalanie zła, ucieczkę od świata i jego spraw, uniżenie i ubóstwo serca, łzy i wytrwałość w życiu monastycznym – oraz widząc, powtarzam, jego trud i cierpliwość, miłosierny Bóg zlituje się nad nim i da mu zbawienie.

(List I [fragm.], św. Antoni Wielki)

Barsanufiusz (św.): W Świętym Imieniu Jezus lekarstwo dla duszy

// Lipiec 14th, 2010 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Wiemy, że ci, którzy są chorzy, zawsze potrzebują lekarza i jego lekarstw. Ci, którzy miotani są burzą ustawicznie kierują się ku portowi, aby nie ulec rozbiciu. Dlatego prorok woła: „Panie, Ty dla nas byłeś ucieczką, z pokolenia na pokolenie”, a nadto: „Bóg jest dla nas ucieczką i mocą, łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach”. Jeśli jest naszą ucieczką, pamiętajmy, co mówi: „Wzywaj Mnie w dniu twego utrapienia, Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz.”

Wtedy zatem, gdy pojawiają się trudności, umiejmy nieustannie wołać do miłosiernego Boga. Jeśli zaś wzywamy Imienia Bożego, nie jest to oznaka wyniosłości myśli.

Gdy zatem potrzebujemy Boga, przyzywajmy na pomoc Jego Imienia przeciw nieprzyjaciołom. Miejmy świadomość, że to nieustanne wzywanie jest lekarstwem, które nie tylko uśmierza wszystkie namiętności, ale odsuwa samo działanie nieprzyjaciela. Jak bowiem lekarz stosuje lekarstwo, które działa, chociaż chory nie wie jak, tak też Imię Boże, kiedy jest wzywane, uśmierza wszystkie namiętności, nawet jeśli nie wiemy, jak to się dzieje”.

(Książka najbardziej pożyteczna dla duszy, św. Barsanufiusz i Jan z Gazy)

Izydor Kapłan: Post i pycha

// Czerwiec 18th, 2010 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Jeżeli pilnie przestrzegacie postów, nie nadymajcie się z tego powodu; a gdybyście się mieli pysznić, to raczej jedzcie mięso. Bo pożyteczniej człowiekowi jeść mięso niż pysznić się i nadymać.

Doroteusz z Gazy: Musimy się wzajemnie odwiedzać

// Maj 9th, 2010 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Trzeba postępować tak, jak św. Antoni, o którym pisano, że brał i zachowywał dobro, jakie dostrzegał we wszystkich, którzy go odwiedzali: od jednego łagodność, od innego pokorę, od kogoś jeszcze miłość do samotności. Dzięki temu miał w sobie zalety wszystkich. My także powinniśmy tak robić i dlatego musimy się wzajemnie odwiedzać.

(List 1, 181, Doroteusz z Gazy)

Atanazy Wielki (św.): Antoni, ulitowawszy się nad ich niewiedzą, powiedział…

// Kwiecień 30th, 2010 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Kiedy indziej znów przyszli do niego inni, których poganie uważali za mędrców, i chcieli, by im opowiedział o naszej wierze w Chrystusa. Próbowali dyskutować na temat kerygmatu o Boskim krzyżu, by go wyszydzić. Antoni odczekał chwilę i ulitowawszy się na początku nad ich niewiedzą, powiedział przez tłumacza, który dobrze przekładał jego słowa:

— Co jest lepsze? Zgadzać się na krzyż czy przypisywać tym, których wy nazywacie bogami, cudzołóstwo i uwodzenie dzieci? To, o czym my mówimy, jest znakiem męstwa i znamieniem pogardy śmierci. To, o czym wy mówicie, namiętnościami rozwiązłości (…)

Mówiąc jednak wciąż o Krzyżu, co uznacie za lepsze, nieść go, gdy spisek zostaje uknuty przez złych ludzi, ani nie obawiać się śmierci pod żadną postacią; czy pleść o podróżach Ozyrysa i Izydy, zasadzkach Tyfona, ucieczce Kronosa, pożeraniu przez niego własnych dzieci i ojcobójstwie? To są właśnie wasze mądrości.

Jak jednak, kiedy szydzicie z Krzyża, nie podziwiacie zmartwychwstania? Przecież ci sami którzy powiedzieli nam o jednym, napisali także o drugim. Lub czemu kiedy wspominacie o Krzyżu milczycie o umarłych którzy zostali wskrzeszeni, niewidomych którzy odzyskali wzrok, o paralitykach którzy zostali uzdrowieni, trędowatych, którzy zostali oczyszczeni, o chodzeniu po wodzie i innych znakach i cudach, które wskazują, że Chrystus nie jest wyłącznie człowiekiem, ale i Bogiem? Wydaje mi się, że jesteście bardzo niesprawiedliwi i nie zgłębiliście uważnie naszych Pism. Przyjrzyjcie się jednak i zobaczcie, że czyny Chrystusa dowodzą że był On Bogiem, który przyszedł na świat dla zbawienia ludzi.

(Żywot św. Antoniego, św. Atanazy)

Jan Klimak (św.): Wdzięczność i niewdzięczność

// Kwiecień 21st, 2010 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, Pustelnicy

Nasz pełen dobroci i mądrości Bóg przyciąga do swojej miłości dusze wdzięczne, szybko wysłuchując ich próśb; dusze niewdzięczne jak psy specjalnie pozostawia, aby długo prosiły, nękane głodem i pragnieniem, ponieważ niewdzięczny pies, skoro tylko otrzyma swój chleb, porzuca swojego dobroczyńcę.

Doroteusz z Gazy: Pościć dla podobania się Bogu

// Marzec 26th, 2010 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Tak, jak pości nasz brzuch, tak musi pościć i język. Niech się powstrzyma od obmowy, od kłamstwa, od słów zbytecznych, od obelg, od gniewu, słowem od wszelkich grzechów popełnianych mową. Podobnie niechaj poszczą i oczy: nie oglądajmy rzeczy niepotrzebnych, niech też nasz wzrok nie grzeszy swawolą ani się nie wpatrujmy w nikogo. Podobnie też rękom i nogom zabronić należy wszelkich złych uczynków. W ten sposób, jak mówi św. Bazyli, pościmy dla podobania się Bogu, że odwracamy się od wszelkiego zła, które się dokonuje przez wszystkie nasze zmysły. W ten sposób dojdziemy, jak już powiedzieliśmy, do świętego dnia Zmartwychwstania odnowieni, czyści i godni udziału w świętych tajemnicach.

Symeon z Tesalonik (św.): Dobry początek dnia z Jezusem

// Styczeń 30th, 2010 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Trzeba zatem, by wszyscy, kapłani, świeccy i mnisi, gdy tylko budzą się ze snu, mieli najpierw w myśli Chrystusa i pamiętali najpierw o Nim. Niech przedstawią Mu tę modlitwę jako początek wszelkiej myśli i jako swą ofiarę. Zanim pomyślą o czymś innym, powinni pamiętać o Jezusie, który nas zbawił i tak bardzo umiłował.

(Filokalia, św. Symeon z Tesalonik)

Pseudo-Makary Egipski: Braterska wspólnota

// Grudzień 18th, 2009 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, Pustelnicy

Kto nieustannie trwa na modlitwie, niech nie wynosi się nad tego, który nie potrafi tak czynić. A kto poświęcił się posługiwaniu innym, niech nie szemrze przeciwko temu, kto oddaje się modlitwie.

Jeśli jedni odnoszą się do drugich z wielką prostotą i dobrym nastawieniem, wtedy nadmiar dóbr, jakimi cieszą się oddający się modlitwie, dopełni ich braku u tych, którzy poświęcają się posłudze innym, a gorliwa praca tych ostatnich dopełni tego, czego brakuje modlącym się. W ten właśnie sposób zostanie zachowana równość według tego, co jest napisane: „Ten , który miał wiele, nic mu nie zbywało, a ten, kto miał mało, nic mu nie brakowało” (2 Kor 8,15)

Wola Boża spełnia się jako w niebie, tak i na ziemi właśnie wówczas, kiedy nie wynosimy się jedni nad drugich. Kiedy nie tylko jesteśmy wolni od zawiści, ale z prostotą, z miłością, w pokoju i radości pozostajemy ze sobą złączeni. I gdy postęp naszego bliźniego uważamy za własny a to, czego mu brakuje – jako swoją stratę

(Filokalia, Pseudo-Makary Egipski)

Antoni Wielki (św.): Duch Święty nie zamieszka w ciele splamionym grzechem

// Grudzień 5th, 2009 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Duch Święty nie przychodzi do duszy owładniętej przez zło, nie zamieszka w ciele splamionym grzechem. Jest on potęgą świętą, uciekającą przed zdradliwymi zamysłami zła

(List, św. Antonii Wielki)

Modlitwa a zły duch

// Listopad 13th, 2009 // Brak komentarzy » // Pustelnicy

Wszystkie walki, którymi zły duch męczy duszę wierną, dążą tylko do tego, żeby ją zmusić do zaniedbania ćwiczenia się w modlitwie, lub żeby nabawić ją wstrętu do tejże.

(De oratione, św. Nil)

Jan Klimak (św.): Zmiłuj się nade mną, bo jestem słaby

// Listopad 9th, 2009 // Brak komentarzy » // Myśli i słowa, Pustelnicy

Powierz Panu słabość swojej natury, uznaj w pełni swą niemoc, a niepostrzeżenie otrzymasz dar powściągliwości.

Wołaj do Tego, który może cię wybawić i nie używaj wymyślnych zdań, lecz pokorne słowa.
Przede wszystkim zacznij od wezwania: „Zmiłuj się nade mną, bo jestem słaby” (Ps 6,3).
Wówczas doświadczysz mocy Najwyższego…